"zatoka świń"
Jaka ona jest
gdy pyta mnie
czy wystawiłem popiół
mrugając trzy razy
wszak jutro zabierają
odmrugnąłem dwa razy na tak
co czuje
kiedy z nienacka
wilgotnieją jej oczy
w poświecie telewizora
wilgotnieją i moje
wstydzę się
nie ujawniam
(współodczuwam w ukryciu)
czy jeszcze pamięta
dziką wyspę na Bugu
piaskowe pole naszych zmagań
ona marszałkini błotna
ja piaskowy król
nasz bój
topolowe figury
na piaskowej szachownicy
pociski z błota
wiatr
słońce
woda
wiklinowa piechota
pierwsze potyczki plany
nasza zatoka świń
nasz marsz na Rzym
dziś widzę jak często
przegrywaliśmy bitwy
lecz wojna trwa
ona marszałkini błotna
i ja piaskowy król
dziś nasze psy nasz syn
to nasza zatoka świń
Grabarską prowadzimy
nasz marsz na Rzym